Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji
Data publikacji: 24.06.2026 r.
Komisja Europejska nie zabrania korzystania ze sztucznej inteligencji przy pisaniu wniosków, ale wyznacza jasne granice. Za efekt odpowiada wnioskodawca. Sprawdź, jak używać AI zgodnie z zasadami
Sztuczna inteligencja coraz śmielej wspiera organizacje realizujące projekty Erasmusa+ i Europejskiego Korpusu Solidarności. Pomaga m.in. w tłumaczeniu tekstów, redagowaniu wniosków, analizie danych, przygotowywaniu materiałów promocyjnych oraz personalizacji procesów uczenia się.
Komisja Europejska dostrzega w AI szansę na większą dostępność programów i sprawniejszą realizację projektów, ale podkreśla konieczność odpowiedzialnego korzystania z tych narzędzi.
Szczególne znaczenie ma dziś generatywna AI, zdolna do tworzenia m.in. tekstów, grafik, muzyki. Nie powinna ona zastępować człowieka, lecz go wspierać. Za ostateczny kształt projektu, jego autentyczność i jakość zawsze odpowiadają ludzie. Dlatego korzystanie z AI wymaga krytycznego myślenia, kontroli i świadomego podejścia.
Komisja Europejska w dokumencie „Wytyczne dotyczące korzystania ze sztucznej inteligencji w programach Erasmus+ i Europejski Korpus Solidarności” (Guidelines on the use of Artificial Intelligence in Erasmus+ and European Solidarity Corps programmes), opracowanym przez Dyrekcję Generalną ds. Edukacji, Młodzieży, Sportu i Kultury (DG EAC), wskazuje siedem podstawowych zasad odpowiedzialnego korzystania ze sztucznej inteligencji. Dla beneficjentów tych programów nie są one abstrakcyjnymi hasłami, lecz praktycznym przewodnikiem, jak wykorzystywać sztuczną inteligencję w sposób bezpieczny, przejrzysty i zgodny z wartościami programu.
O to, jak powyższe zasady przekładają się na praktykę urzędową, zapytaliśmy Michała Osmendę z DG EAC. Jego przekaz jest jasny: korzystanie z innowacji – tak, ale na jasnych zasadach. – Kwestie oryginalności treści i autorstwa wniosków wiążąco reguluje Przewodnik po programie Erasmus+ 2026 w części C, w sekcji „Oryginalna treść i autorstwo” – podkreśla M. Osmenda. – Wnioskodawcy mogą korzystać z generatywnej AI przy przygotowaniu wniosków, jednak to oni odpowiadają za oryginalność treści, rzetelność informacji i zgodność z prawami własności intelektualnej.
Ekspert zwraca uwagę na kluczowe ryzyko: plagiat. Jeśli treść wygenerowana przez AI okaże się kopią cudzej pracy, wniosek może zostać uznany za niekwalifikowalny. – Potwierdzone naruszenie praw własności intelektualnej może prowadzić do wykluczenia podmiotu w rozumieniu Rozporządzenia Finansowego – ostrzega Osmenda. Chodzi o unijne przepisy regulujące wydatkowanie środków z budżetu UE, w tym zasady odpowiedzialności beneficjentów i możliwe wykluczenia z finansowania. Warto też pamiętać, że koszty zlecania pisania wniosków z użyciem AI zewnętrznym firmom pozostają niekwalifikowalne.

Komisja Europejska traktuje swoje wytyczne jako „żywy dokument”. Oznacza to, że będą one zmieniać się wraz z rozwojem technologii. Na razie kierunek prac wskazuje raczej na doprecyzowywanie istniejących zasad niż tworzenie osobnego reżimu prawnego dla projektów wykorzystujących AI.
Wytyczne KE dotyczące korzystania z AI w programach Erasmus+ i EKS nie demonizują sztucznej inteligencji, ale pokazują jej słabe punkty w praktyce projektowej. Wskazują też pułapki, które mogą osłabić nawet najlepiej przygotowany projekt. Są to:
Choć AI może przyspieszać pracę i wspierać organizacje, przekaz KE jest jasny: w centrum projektu pozostaje człowiek. To uczestnicy, organizacje i doświadczenia tworzą wartość Erasmusa+.
Dobry projekt nie powstaje z perfekcyjnie wygenerowanego tekstu, lecz z autentycznego pomysłu, realnej potrzeby i relacji budowanych z młodzieżą. AI może pomóc uporządkować działania, poprawić komunikację czy zwiększyć dostępność projektu, ale nie zastąpi odpowiedzialności, empatii i refleksji.
Dlatego Komisja Europejska nie pyta dziś, czy korzystać z AI, lecz jak robić to odpowiedzialnie.
W dłuższej perspektywie Komisja Europejska zamierza na bieżąco monitorować rozwój technologii i proponować rozwiązania, które mają maksymalizować korzyści z wykorzystania AI, a jednocześnie ograniczać związane z nią zagrożenia. Część z nich ma charakter wiążący, inne przyjmują formę wytycznych i praktycznych zaleceń.
Kluczowe znaczenie ma tu Akt o AI, czyli Rozporządzenie 2024/1689, które wprowadza horyzontalne ramy prawne oparte na klasyfikacji ryzyka. Są one stopniowo uzupełniane wytycznymi wykonawczymi, m.in. dotyczącymi definicji systemu AI oraz praktyk zakazanych.
Równolegle powstają dokumenty sektorowe: wytyczne etyczne dla nauczycieli, wytyczne dla środowiska naukowego oraz wytyczne dla Narodowych Agencji programu Erasmus+.
Te ostatnie zostały pomyślane jako „żywy dokument” — mają zmieniać się wraz z rozwojem technologii i doświadczeniami Agencji.
Komisja sygnalizuje również prace nad wspólnymi narzędziami operacyjnymi oraz szkoleniami rozwijającymi kompetencje w zakresie AI. Kierunek jest więc jasny: nie tylko regulować, ale także edukować i wspierać odpowiedzialne korzystanie ze sztucznej inteligencji.
*Artykuł został napisany z wykorzystaniem narzędzi AI: ChatGPT, Gemini, Nano Banana (analiza dokumentów, korekta, skracanie treści, generowanie obrazów).